Wszyscy najpewniej są zalatani pomiędzy talerzem z karpiem, a bigosem. Poza mną. Wczoraj w nocy przyjechał Mateusz, o czym zapomniała moja głowa i nie kryłam zmieszania, gdy zaspana otworzyłam oczy, którym ukazała się brązowa grzywa zdecydowanie za blisko mojej twarzy. Na szczęście uświadomiłam sobie szybko, co miało miejsce ostatniej nocy i wszystko znalazło się znów na swoim miejscu. Wstaliśmy po 12, zjedliśmy śniadanie z mamą i wyjechaliśmy do Śremu pozałatwiać ostatnie sprawy przed wigilią, jakimi z całą pewnością są kupienie płyt i umycie auta. W drodze powrotnej wpadliśmy na chwilę do Jagody i do domu. Za bo takimi je sobie stworzyłam. Wczoraj pierwszy razu od wyjazdu babci odważyłam się wejść na wagę i o dziwo schudłam jeszcze troszkę, wbiłam się dziś w moją ukochaną koszulkę, o której mogłabym pomarzyć parę miesięcy temu, więc wytłumaczcie mi, jak tutaj nie mieć dobrego humoru? Kobiety wcale nie są materialistkami, do osiągnięcia pełni szczęścia wystarczy nam jedynie kilka cyferek w dół na wadze. chwilę najpewniej wparujemy na dół, pomożemy w przygotowaniu stołu, zjemy trochę sałatki, pogadamy i trzaśniemy się na łóżko oglądać jakiś film. Ot co, idealny wieczór i nie doszukujcie się żadnego sarkazmu. Wiele osób stwierdziło, że te święta są jakieś inne, dziwne, ale dla mnie chyba są najlepsze,
Nie trawię pustych życzeń puszczanych w obieg gdzieś na fejsie, czy wiadomościach sms, ale mam nadzieję, że choć ten jeden raz mogę nagiąć własne zasady. Życzę wam wszystkiego, czego potrzebujcie. Wiadomo, każdy człowiek jest inny, potrzebuje innych rzeczy, uczuć i kiepsko byłoby złożyć głupie, oklepane życzenia o miłości, pieniądzach i szczęściu. Niech każdy z osobna znajdzie swoje miejsce na ziemi, ludzi, dzięki którym poczuje się tytanem i abyście nie bali się problemów, niech to problemy boją się was. Jestem kiepska w składaniu życzeń, więc na tym zakończę. Wszystkiego, co najlepsze. Głowa do góry.Specjalne życzenia dla mojej miłości. Mniej płaczu, który Ci towarzyszył wczorajszego wieczora. Więcej wspólnych przejażdżek na motocyklu i abyś mógł być przy mnie zawsze, kiedy tego zechcesz. Niech w Twoim życiu w końcu wszystko się poukłada i zbierze się w zwartą całość, której potrzebujesz, abyśmy naprawili wszystko, co się zepsulo w
ostatnim czasie, bo sam wiesz, jak bardzo tego chce.
Kocham Cię, nigdzie nie zniknęłam.
tylko Ty i ja na wieki wokół nas czysty lusz
https://www.youtube.com/watch?v=9fKUnUW_MdY

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz