Photoblog zaczął mi niesamowicie ciążyć, denerwowało mnie ciągłe dodawanie zdjęć (nie ukrywając, fotografem jestem strasznym), więc przeniosłam się na tradycyjnego bloga i teraz to tu będę produkować swą paplaninę.
Bez zbędnych ceregieli.. Ostatnio trwoniłam trochę czasu na kręceniu reklamy szkoły i niestety głownie na rzeczach związanych ze szkołą.. Cóż, muszę się przyzwyczaić, że jestem już taka dorosła.. Blablabla, chyba w życiu nie dorosnę, czuję się momentami, jak na poziomie dzieciaków, do których chodzę. A właśnie!, zapisałam się na wolontariat, co miało we mnie przełamać lęk przed dziećmi-okazało się, że lepiej dogaduję się z przedszkolakami ucząc ich wiązania butów, niż z ludźmi w podobnym wieku do mojego. Och, ironio. Moje braki uwydatniają się chyba najbardziej podczas ślęczenia, 4 już rok nad matematyką, która co dzień wrzeszczy i jęczy z bólu, gdy tylko się do niej zbliżę.. Mogę się zatem chełpić mianem „humanisty”, bo cóż innego mi pozostało? Reklama, o której wspominałam wyżej miała promować naszą szkołę, wyszło z tego coś.. hm, ciekawego.. Zero scenariusza, zero pomysłów i czysty spontan, choć wcześniej nie mogłam przez napływ kolejnych idei spać po nocach, domyślacie się, jak wyszło? Z racji tego, że przedłużyli czas oddawania nagrać do środy, coś mi mówi, że zabiorę się za to ponownie, tym razem raz, a porządnie. Niestety, właśnie w taki sposób kończy się mój słomiany zapał, który ma swoje miejsce w większości spraw, których się podejmę, ależ przecież nikt nie może być idealny, prawda?
Pierwsza notatka będzie zwyczajnie luźniejsza, jednak za jakiś czas na pewno opublikuje coś konkretniejszego, bo w ostatnim czasie sporo rzeczy miało miejsce, a refleksje, które mnie nachodziły i nachodzą, nie mają końca. Czuję, że nawet moja życiowa postawa uległa zmianie, pozostaje oszacować, czy na lepsze, czy też gorsze.
Odebrałam dziś moje bilety, nie mogę się doczekać!
Odliczanie trwa: 24 dni : )
----------------------------------------------------------------------------------
Myśli mam skandynawskie. Zimne i dalekie jak norweskie powietrze.”
— Rajstopy Hrabiny


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz